Olsztyńska piłka mocno okopana
9 lipca 2008, 22:34 Komentarzy: 2 |
Ocena: 4.33 (6 głosów)
Autor: lnd kamil
Najbardziej popularna dyscyplina sportu dzięki staraniom wielu osób zaczęła się odradzać, ale niestety nie w Olsztynie. Do prawdziwej pełni szczęścia jeszcze daleko, a tu kolejny spalony.. Mimo awansu OKS do nowo utworzonej II ligi zebranie członków zespołu pokazało, że nie jest tak kolorowo. Marian Świniarski po 4 latach urzędowania zrezygnował z funkcji prezesa i na chwile obecną nie ma na jego miejsce następcy. Świniarski ujawnia, że władze miasta zadeklarowały pomóc zespołowi kwotą 50tys. zł z czego później się wycofały. Świniarski podkreśla, że obiecanych wcześniej pieniędzy nie chciał dla siebie, bo klub nie jest jego własnością tylko dobrem wspólnym. Starałem się dowiedzieć, z jakiego powodu władze się wycofały, ale każdy odsyłał mnie z kwitkiem-mówi Świniarski. Wiceprezydent miasta Olsztyna Anna Wasilewska nadzorująca m.in. wydział edukacji i sportu przyznaje, że nie ma pojęcia kto obiecał zespołowi pieniądze zapewniając, że nie zostały zapisane w tegorocznym budżecie miasta.
Środowisko piłkarskie od wielu lat narzeka na brak boisk trawiastych i pełnowymiarowych. Mimo iż słyszy się o budowie obiektu reprezentacyjnego mieszkańcy Olsztyna nie wierzą w te zapewnienia, a początkujący zawodnicy nie mają nadal gdzie trenować.
Wydaje się, że olsztynianom będzie musiał wystarczyć zniszczony stadion Leśny, zdewastowany stadion Warmii i obiekt przy ul. Piłsudskiego który już dawno jest na emeryturze