Wybierz lokalizację
Konkurs "Dziennikarz Obywatelski 2008" - SZCZEGÓŁY
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
Al. Jerozolimskie 123a
02-017 Warszawa
tel. (22) 529 11 77
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

Wierny swojej suce

4 sierpnia 2008, 13:48 Komentarzy: 0 | Ocena: 4.00 (4 głosy)

Autor: Sympatyk polityków

O Ludwiku Dornie ostatnio jakoby ucichło. Jednak, kto nie pamięta jego suki Saby i całego wokół niej politycznego zamieszania.

Wierny swojej suce
A wszystko wybuchło, gdy to ówczesny minister Spraw Wewnętrznych i Administracji do pracy przyprowadził swoją pupilkę. Mimo wyrozumiałości posła Cymańskiego, który stwierdził: że "każdy pies powinien mieć raz w życiu prawo zobaczyć miejsce pracy swojego pana" - oburzeniom nie było końca.
Pojawiły się m.in. oskarżenia, że psina dewastuje ministerstwo.
- Moja suka Saba nie zeżarła mebli w MSWiA – odpał w obronie swej ulubienicy Ludwik Dorn.

Dorn nie tylko bronił swojego czworonożnego przyjaciela (przyjaciółki), ale też wygłaszał mowy w jej imieniu: - W imieniu Saby dziękuję za zainteresowanie tak wybitnego polityka jej istnieniem. (riposta na oskarżenie Romana Giertycha, że zamienił Sejm w zoo)

I widać, że zoologiczne skojarzenia posłowi Dornowi nasuwają się nie tylko, gdy mowa o zwierzakach, o czym świadczy jego opinia na temat żurnalistów: "dziennikarz kłamie jak bura suka”.


Tagi: zwierzęta politycy

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Dodaj Komentarz

Dodaj komentarz

Proszę nie wypełniać, pole musi byc puste!
Komentarz głosowy
Aby nagrywać komentarze głosowe potrzebujesz wtyczki Flash w wersji 8 lub wyższej.
Proszę się upewnić, że mikrofon jest poprawnie podłączony i ma odpowiednio ustawioną głośność.

Komentarze

Artykuł nie posiada komentarzy.


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive