Elementarz Prawdziwego Mężczyzny cz. II
30 lipca 2008, 11:29 Komentarzy: 3 |
Ocena: 3.62 (8 głosów)
Autor: Prawdziwy Mężczyzna
Co zrobić, gdy Twoja dziewczyna ma upartą naturę?

źródło: gfx.filmweb.pl/blog/332023/887 85.1.jpg
Żyjesz w związku z wybranką Twojego serca. Kochasz swoją dziewczynę, więc jesteś z nią szczęśliwy – wszak w przypadku miłości nie może być inaczej. Jest jednak jedno „małe” ale… Twoja piękniejsza połówka jest niesamowicie uparta!!!
Powody mogą być następujące:
1. kwestia genów;
2. jej zawistne koleżanki podburzają ją przeciw Tobie;
3. po prostu sprawia jej to przyjemność.
Przykładowa sytuacja (konflikt) do rozwiązania:
Planujecie wspólny wyjazd na wakacje. Ona chce jechać do Sopotu – lubi popularne miejscowości, tłumy ludzi i chce przed jak największą rzeszą turystów pokazać się w swoim nowym bikini. Ty chcesz pojechać na Mazury – twoje hobby to żaglówki, po ciężkim roku pracy chcesz w końcu zająć się tym, co najbardziej Cię relaksuje. Ona za nic w świecie nie chce odpuścić, dla niej Mazury to synonim nudy. Ty na samą myśl, że będziesz musiał przedzierać się przez tłumy plażowiczów w poszukiwaniu miejsca na rozłożenie koca – też nie chcesz dać za wygraną.
W tej – wydawałoby się nie do rozwiązania – sytuacji jest wyjście. Oczywiście największym błędem będzie zmuszenie Twojej dziewczyny do wyjazdu na Mazury. W końcu pewnie ulegnie i „zgodzi się” na Twoją wersję wakacji, lecz potem możesz zapomnieć o spokoju i ciszy – jakże charakterystycznych dla tamtego miejsca. Najbardziej prawdopodobne, bowiem jest, że przez cały czas waszego pobytu nad jeziorami ona będzie strzelać fochy, udawać obrażoną i ciągle będzie dawać Tobie do zrozumienia, że zepsułeś jej wakacje. A takiego urlopu chyba nie chcesz? Kolejnym błędem będzie też, gdy Ty jej ulegniesz. W zatłoczonym Sopocie nie będziesz czuł się dobrze – a Twoja kobieta nie będzie szczęśliwa –widząc, że i Ty nie jesteś. Nie będzie już nawet czuła satysfakcji ze spojrzeń tłumów podziwiających jej piękne ciało w bajeranckim bikini.
Rozwiązanie: - Po kolejnym wieczorze pełnym sporów, o to gdzie udać się na wymarzony urlop (zakładam, że ona trzasnęła drzwiami wychodząc obrażona), Ty zadzwoń do niej i poproś o pokojowe spotkanie. Jeśli lubi prezenty – a na pewno lubi – kup jej małą maskotkę – na zgodę (a tak naprawdę, by zmiękczyć jej uparte serce). Przeproś ją i powiedz, że dla Ciebie najważniejsze jest jej szczęście i jesteś gotowy zrezygnować ze swojego – od roku oczekiwanego – wyjazdu na Mazury. Jak zareaguje? Jesteś mądrym facetem, więc zakładam, że i Twoja dziewczyna też do głupich nie należy (tylko jest „trochę” uparta). A że głupiutka nie jest, to Twoja postawa tak ją rozczuli, że wówczas ona wyrazi gotowość na zrezygnowanie z Sopotu – w ten sposób będzie chciała Tobie odwdzięczyć się za Twą wyrozumiałość…
Powodzenia i miłego urlopu!